Archiwum kategorii: Rozmaitości

Wraca normalność?

Za to lubię PRIII

Taka kolekcja. Szkoda, że nie moja.

W każdym razie zaczynam od zaufania, że Polskie Radio znormalnieje. Wiem, że Niedźwiedź nie wróci, ani Mann. Że czasu nie cofnę.
Lubię, jak mi brzęczy radio. Zawsze lubiłam. Jak przyszło Złe, przesiadłam się z Trójki na inne takie… Ostatnio kilka lat RMF mi brzęczał. Niedawno naczytałam się o koligacjach między RMF a Obajtkiem. No nie, mam dosyć tego syfu.
W moim lesie niewiele stacji odbieram w sposób ciągły. Kilka dni temu włączyłam jednak PRIII, czyli Trójkę. Poza drobnymi grymasami, jakie budzą na mym licu niekiedy ichnie njusy, jestem zachwycona: znowu moja muzyka, moje nastroje, ciepło się w domu robi od samego głosu spikerów.
Dzisiaj Lista Przebojów Trójki. I like it. W dniu 60. urodzin Programu 3 Polskiego Radia powróciła Lista Przebojów Trójki.
Jeszcze będzie przepięknie.
Panta rei.


59 x

Przerwa w takich zapiskach

Wszystko przez owe media społecznościowe, czyli soszylmedia.
Ale po kilku latach wracam do siebie. Odkopuję ulubione gazetki-blogi. Zapraszam na wieści z lasu 🙂

Narracja i narrator

Czuły narrator – Olgi Tokarczuk.

Kurs narracji.

Narracja jako opowieść
versus
Narracja jako interpretacja – opowieści, fabuły lub zdarzenia, przedmiotu czy jego opisu.

Narrator – stoi obok i opowiada to, co i tak wszyscy widzimy. Ale opowiada dlatego, abyśmy widzieli i odbierali to tak samo.

Narrator w filmie wyjaśnia to, co widzimy i słyszymy, uzupełniając film tym, czego nie widzimy ani nie słyszymy.

Narrator w Windows 10/11 to zupełnie trzeci wariant: to służący reagujący na polecenia użytkownika systemu. Nowy pomysł Billa G.

Czyste okna

fot. domoblogia.pl

fot. domoblogia.pl

fot. krolowa-karo.pl

fot. krolowa-karo.pl

Z jednej strony — pracowita babcia myjąca przed świętami okna rozwodnionym octem i pucująca je do glansu pogniecionymi starannie gazetami, aż piszczy szkło. I koniecznie w dzień pochmurny.

Z drugiej — dziewczyna z żółtą ściereczką z mikrofibry psiuka szybę specjalnym płynem z nanocząsteczkami i efektem antypary (żeby nie osiadał brud i żeby szyby nie parowały). Tylko w jednym miejscu, bo ptaszek wczoraj pobrudził i źle się patrzy przez okno.

— Babciu, a jaki ocet? Mówią, że jabłkowy lepszy od winnego.
— Zwykły ocet spirytusowy, kochana. Najzwyklejszy.
— A jakie gazety?
— Ekspress albo Trybuna, może być Życie. Żeby tylko nie były kolorowe. I najlepiej stare, z zeszłego tygodnia. Bo dzisiejsze mają zbyt świeżą farbę.
— No właśnie. Podobno kiedyś nie było kolorowych gazet.
— No właśnie. Cóż, każda epoka ma własny porządek i ład. Ładnie pachnie ten twój płyn do szyb. Nie to co kiedyś mój ocet. Aż świdrowało w nosie.
— Ładnie to babcia ujęła — o tym ładzie i porządku. Choć co to dziś za porządek?
— To nie ja, moja droga, to Bułat.
— Nie rozumiem, jak to „buład”?
— Aaa, nieważne. Sprzątnij już te swoje antycząsteczki z mikroparą.