Archiwum autora: Haloosia

Spamer i antyspamer

Spamerzy wymyślają coraz to sprawniejsze programy, które umożliwią im zalewanie spamem coraz większej ilości komputerów.

Antyspamerzy wymyślają coraz to sprawniejsze programy, które umożliwiają ochronę komputerów przed coraz bardziej wyrafinowanym spamem.

Jest klucz, jest i wytrych. Na wytrych jest nowy zamek. Na nowy zamek jest nowy wytrych.

I tak od wieków.

Marnowanie energii umysłu wpisane jest w psychikę człowieka.

Uczą za darmo

Samoukiem nigdy nie było łatwo zostać — bo nauka bez nauczyciela wymaga samodyscypliny… Od dość dawna samodyscyplina już nie wystarcza, bowiem dzisiaj wielu z tych, którym wydaje się, że posiedli nieco wiedzy, natychmiast usiłuje ją sprzedawać. Powodzenia.
Tym bardziej cieszy strona, na której zebrano szkolenia i kursy (po polsku i nie tylko) całkowicie bezpłatne. To strona e-sgh, związana z warszawską Szkołą Główną Handlową. Sądzę, że wielu Czytelników Takiej Gazetki znajdzie tam coś dla siebie.
Polecam – również bezinteresownie 🙂

Dzień Życzliwości

Życzliwość —

To radość z sukcesów innych ludzi. Gdy powodzenie osób niekoniecznie nam bliskich potrafimy przyjąć jako coś pozytywnego. To codzienne traktowanie drugiego człowieka jak partnera, a nie jak potencjalnego wroga. Jednym słowem za człowieka życzliwego nie możemy uznać kogoś, kto życzy drugiemu źle.

[Konrad Maj, psycholog społeczny, w art. Światowy Dzień Życzliwości z 21-11-2008.]

Spokój, równowaga ducha zaczynają się w sercu, kiedy strach i samolubstwo zastępowane zostają przez nadzieję i dobroć. Rywalizację zastępuje współpraca – w domu, w pracy, wokoło. Sukcesy przynoszą radość.

Im więcej takiej życzliwości dajesz innym, tym więcej jej otrzymujesz – to niby takie proste.

Jarzębina czerwona

Najpierw tę piosenkę śpiewała ciocia na naszych leśnych spacerach, gdy odwiedzałam Ją podczas wakacji. W Jej wykonaniu była to najsmutniejsza piosenka o zmarnowanej młodości – – –
Potem dopiero poznałam oryginalną wersję – rosyjską – Riabina kudriawaja. Nie bardzo mi początkowo pasowało, że jarzębina czerwona w oryginale wcale czerwona nie jest, a głównie ma „biełyje cwiety?”, ale jakoś się do tego przyzwyczaiłam.
W końcu poznałam nuty, nauczyłam się grać tę melodię na flecie. Nawet przekazałam tę wiedzę dalej, ucząc kilku kumpli.
Zawsze jednak w tle pięknej tej melodii słyszę tęskny śpiew cioci – kobiety samotnej i dobrej, idącej na grzyby ze mną, swą chrzestną córką. Tak, nadal jestem sentymentalna…

Oto tekst w obu wersjach:
Czytaj dalej

Blackout na Mazowszu

2009-10-14-722-300xŚnieżyca i wichura w połowie października mogą być zaskakujące. I były. Ponad dobę nie mieliśmy światła. My, ale również około 60 tysięcy innych rodzin (niektóre źródła podają nawet 125 tysięcy gospodarstw).
Dopiero w takich sytuacjach zauważamy, jak bardzo uzależnieni jesteśmy na codzień od elektryczności. Przestają działać hydrofory – więc z kranów nie leci woda. Przestaje działać centralne ogrzewanie. W elektrycznym czajniku nie zagotujesz wody. Milczy dzwonek u drzwi.
Wieczorem ciemne ulice się wyludniają. Ci, dla których wieczorami główną rozrywką jest gimnastyka kciuka czyli przełączanie kanałów telewizyjnych, wyraźnie są nieszczęśliwi. Nie ma radia. Nie ma muzyki mechanicznej. Co tu myśleć o uzależnieniu od internetu, kiedy nie można włączyć komputera. Niektóre stacje telefonii komórkowej przestają działać. Zresztą baterie w telefonach komórkowych również się wyczerpują. Niektórzy mają ładowarki samochodowe, inni nie. Ogarnia nas cisza.


Co robili nasi dziadkowie? Poza naszymi rodzicami, oczywiście 😉
Chodzili spać z kurami i wstawali z kurami. Czytaj dalej